Kara w wysokości 15 500 zł została nałożona na komornika sądowego przede wszystkim za niezapewnienie niezależności inspektora ochrony danych. Komornik sam pełnił tę funkcję w swojej kancelarii, co stanowi niezgodność z art. 38 ust. 6 RODO, w myśl którego inne zadania i obowiązki IOD nie mogą powodować konfliktu interesów. Za to uchybienie wymierzono mu 12 000 zł. Na szczególną uwagę zasługuje jednak druga część składowa sankcji, czyli 3500 zł za niepoinformowanie organu nadzorczego o powołaniu IOD w terminie 14 dni, co stanowi niezgodność z art. 37 ust. 7 RODO. To pierwsza taka decyzja w historii UODO, w której Prezes Urzędu wprost nałożył karę finansową za niezawiadomienie o powołaniu IOD.
Jako kontrargument dla tej tezy można oczywiście przywołać karę dla Fundacji Lumus, nałożoną przez PUODO 10 lutego 2026 r., w łącznej wysokości 22 920 zł. W tamtej sprawie Prezes UODO jako podstawę sankcji wskazał zachowanie administratora, wskutek którego doszło do naruszenia ochrony danych osobowych (art. 4 pkt 12 RODO), oraz sprawowanie funkcji inspektora przez członka zarządu, w tym niezawiadomienie o tym UODO. Była to jednak kara łączna, a jej główny ciężar położono na wspomniane naruszenie.
Dlatego opisana powyżej kara dla komornika sądowego stanowi przełomową decyzję PUODO i jasny sygnał, że przepis, który wiele organizacji zobowiązanych do powołania IOD, a także tych, które powołały go fakultatywnie, uważało za martwy, jest obowiązkiem, z którego trzeba się wywiązać i rozliczyć. W mojej ocenie, patrząc na dotychczasową praktykę UODO, nie należy obawiać się zgłoszenia powołania IOD post factum. Takie zgłoszenie nie będzie się raczej wiązało z karą finansową. Prawdopodobnie przejdzie bez reakcji ze strony UODO lub w ostateczności zakończy się upomnieniem.
Źródło: https://uodo.gov.pl/pl/138/4553
