Akt o cyberodporności (CRA) a RODO

Data publikacji:Data aktualizacji:

Akt o cyberodporności nie jest przepisem o ochronie danych osobowych, ale od 11 września 2026 r. zmienia sposób, w jaki administrator dowiaduje się o lukach w oprogramowaniu i sprzęcie, na których przetwarza dane. Producenci produktów z elementami cyfrowymi mają od tego dnia 24 godziny na wczesne ostrzeżenie i 72 godziny na zgłoszenie aktywnie wykorzystywanej podatności lub poważnego incydentu, a raport końcowy składają w ciągu 14 dni od udostępnienia poprawki (podatność) albo miesiąca od zgłoszenia (incydent). Zgłoszenie w trybie CRA nie zastępuje obowiązków z art. 33 i art. 34 RODO – oba reżimy stosuje się równolegle.

Spis treści

Akt o cyberodporności (CRA) - co obowiązuje od 11 września 2026 r.

Podstawą jest rozporządzenie Parlamentu Europejskiego i Rady (UE) 2024/2847 z 23 października 2024 r. w sprawie horyzontalnych wymogów cyberbezpieczeństwa produktów z elementami cyfrowymi (Cyber Resilience Act, CRA). Weszło w życie 10 grudnia 2024 r. i jest stosowane etapami:

  • od 11 czerwca 2026 r. – rozdział IV (art. 35-51), dotyczący organów notyfikujących i jednostek oceniających zgodność,

  • od 11 września 2026 r. – art. 14, czyli obowiązki zgłaszania podatności i incydentów,

  • od 11 grudnia 2027 r. – co do zasady pozostałe przepisy rozporządzenia (art. 71 ust. 2 CRA).


Obowiązki z art. 14 obejmują też produkty wprowadzone do obrotu przed 11 grudnia 2027 r. (art. 69 ust. 3 CRA), a więc oprogramowanie sprzedane kilka lat temu.

Jakie produkty obejmuje CRA

Produkt z elementami cyfrowymi to sprzęt i oprogramowanie, których przewidziane lub racjonalnie przewidywalne użycie obejmuje bezpośrednie lub pośrednie połączenie transmisji danych. UODO w komunikacie z 11 września 2026 r. wskazał jako przykłady aplikacje mobilne, urządzenia internetu rzeczy i systemy informatyczne instalowane na lokalnej infrastrukturze podmiotu – w typowej organizacji ten katalog pokrywa się z listą systemów przetwarzających dane osobowe.

Terminy z art. 14 CRA: 24 godziny, 72 godziny i raport końcowy

Art. 14 CRA obejmuje aktywnie wykorzystywane podatności zawarte w produkcie oraz poważne incydenty wpływające na bezpieczeństwo produktu. Terminy biegną od powzięcia przez producenta informacji o zdarzeniu: wczesne ostrzeżenie – bez zbędnej zwłoki, najpóźniej w ciągu 24 godzin (art. 14 ust. 2 lit. a) i ust. 4 lit. a) CRA), zgłoszenie podatności lub incydentu – bez zbędnej zwłoki, najpóźniej w ciągu 72 godzin (art. 14 ust. 2 lit. b) i ust. 4 lit. b) CRA), raport końcowy – dla podatności najpóźniej w ciągu 14 dni od udostępnienia środka naprawczego lub łagodzącego (art. 14 ust. 2 lit. c) CRA), dla poważnego incydentu w ciągu miesiąca od przekazania zgłoszenia 72-godzinnego (art. 14 ust. 4 lit. c) CRA).

Producent informuje także użytkowników, na których podatność lub incydent ma wpływ, a w stosownych przypadkach wszystkich użytkowników – o zdarzeniu i, gdy to konieczne, o środkach ograniczających ryzyko i naprawczych (art. 14 ust. 8 CRA). Miarą „aktywnego wykorzystania” są wiarygodne dowody, że w systemie wykonano złośliwy kod bez zgody właściciela systemu (art. 3 pkt 42 CRA). Zgłoszenia trafiają jednocześnie do CSIRT wyznaczonego na koordynatora i do ENISA (art. 14 ust. 1 i 3 CRA), przez jednolitą platformę zgłoszeniową prowadzoną przez ENISA (art. 16 CRA), uruchomioną 11 września 2026 r. Ust. 7 reguluje jedynie, który CSIRT jest pierwszym odbiorcą (państwo głównej siedziby producenta).

Naruszenie obowiązków z art. 14 mieści się w najwyższym progu kar CRA – do 15 mln EUR lub 2,5% rocznego światowego obrotu (art. 64 ust. 2). Sam art. 64 jest jednak stosowany od 11 grudnia 2027 r., więc sankcje za uchybienia w okresie przejściowym zależą od przepisów krajowych. Mikroprzedsiębiorcy i mali przedsiębiorcy nie podlegają karom za uchybienie terminowi 24-godzinnemu (art. 64 ust. 10 CRA).

Akt o cyberodporności a RODO - dwa reżimy stosowane równolegle

CRA nie zawiera klauzuli wyłączającej stosowanie RODO, a motyw 32 CRA potwierdza, że rozporządzenie pozostaje bez uszczerbku dla przepisów o ochronie danych. Prezes UODO Mirosław Wróblewski ocenił nowe przepisy pozytywnie: wymuszają na producentach uwzględnianie bezpieczeństwa i ochrony danych już na etapie projektowania, a więc podejście, które RODO wyraża w art. 25.

Zgłoszenie z CRA nie zastępuje zgłoszenia z art. 33 RODO

Jeżeli producent w rozumieniu CRA jest jednocześnie podmiotem przetwarzającym na gruncie RODO, obowiązki informacyjne realizuje dwutorowo. Zgłoszenie podatności do CSIRT i ENISA nie wyłącza obowiązku z art. 33 ust. 2 RODO, czyli zawiadomienia administratora bez zbędnej zwłoki. Administrator zgłasza naruszenie Prezesowi UODO w terminie 72 godzin od jego stwierdzenia, chyba że jest mało prawdopodobne, by skutkowało ono ryzykiem naruszenia praw lub wolności osób fizycznych (art. 33 ust. 1 RODO). Odrębnie ocenia się, czy ryzyko jest wysokie – wtedy dochodzi zawiadomienie osób z art. 34 RODO.

Oba terminy 72-godzinne biegną niezależnie. Termin z CRA liczy się od powzięcia przez producenta informacji o podatności, termin z art. 33 RODO – od stwierdzenia naruszenia przez administratora, a więc dopiero wtedy, gdy komunikat dotrze do organizacji i zostanie prawidłowo zinterpretowany.

Poważny incydent w CRA to nie to samo co naruszenie ochrony danych

Zakresy pojęciowe obu regulacji rozchodzą się w kilku punktach istotnych przy kwalifikacji zdarzenia:

  • Przedmiot ochrony. Incydent jest w CRA poważny, gdy wpływa negatywnie na zdolność produktu do ochrony dostępności, autentyczności, integralności lub poufności wrażliwych albo ważnych danych lub funkcji, albo prowadzi do wprowadzenia lub wykonania złośliwego kodu w produkcie lub w systemach użytkownika (art. 14 ust. 5 CRA). RODO chroni wyłącznie dane osobowe.

  • Definicja zdarzenia. Naruszenie ochrony danych prowadzi do przypadkowego lub niezgodnego z prawem zniszczenia, utracenia, zmodyfikowania, nieuprawnionego ujawnienia lub nieuprawnionego dostępu do danych osobowych (art. 4 pkt 12 RODO). Podatność niewykorzystana wobec danych osobowych nie musi spełniać tej definicji.

  • Adresat i podmiot zobowiązany. W CRA zgłasza producent – do CSIRT i ENISA. W RODO zgłasza administrator – do Prezesa UODO oraz, przy wysokim ryzyku, do osób, których dane dotyczą; procesor zawiadamia administratora.

Grupa osób przy stole z laptopami, tabletem i dokumentami podczas spotkania, widziana z góry – cra a rodo

Co CRA zmienia w praktyce administratora danych

Cyber Resilience Act (CRA) nakłada na producentów nowe obowiązki informacyjne, które bezpośrednio wpływają na codzienne wykonywanie zadań przez administratorów danych osobowych.

Komunikat producenta uruchamia ocenę z art. 33 i art. 34 RODO

Informacja od dostawcy daje administratorowi bezpośrednią podstawę do oceny, czy doszło do naruszenia podlegającego zgłoszeniu. Dotąd organizacje korzystające z gotowych rozwiązań często nie dysponowały taką wiedzą lub otrzymywały ją z opóźnieniem.

Aby na podstawie zgłoszenia podjąć decyzję o incydencie, opis podatności trzeba zestawić z rejestrem czynności przetwarzania i mapą systemów – należy ustalić, czy dany komponent przetwarza dane osobowe, w jakim zakresie i czyje. W większości organizacji wiąże się to ze stałym zastosowaniem doradztwa RODO, a nie z jednorazową analizą na etapie wdrożenia.

Luka w RODO - producent poza rolą administratora i procesora

CRA przynosi największą zmianę tam, gdzie producent dostarcza oprogramowanie lub sprzęt (np. przy licencjach on-premise obsługiwanych lokalnie przez klienta), lecz nie występuje w roli administratora ani podmiotu przetwarzającego.

RODO nie nakłada wówczas na producenta obowiązków informacyjnych: brak umowy powierzenia wyklucza stosowanie art. 28 oraz art. 33 ust. 2 RODO. Choć to administrator odpowiada za bezpieczeństwo przetwarzania (art. 24 i art. 32 RODO), jego roszczenia wobec dostawcy ograniczała dotąd wyłącznie umowa handlowa. Art. 14 CRA znosi ten brak – obowiązek powiadamiania użytkowników wynika bezpośrednio z rozporządzenia i nie zależy od kwalifikacji producenta na gruncie RODO.

Jak przygotować organizację - lista kontrolna dla administratora i IOD

Wdrożenie nie wymaga nowej dokumentacji RODO, lecz korekt w istniejących procedurach:

  • Inwentaryzacja produktów cyfrowych – spisywanie oprogramowania i urządzeń wykorzystywanych do przetwarzania danych, z uwzględnieniem danych producenta oraz okresu wsparcia technicznego.

  • Wykaz kanałów odbioru komunikatów – wyznaczenie dedykowanego adresu do przyjmowania biuletynów bezpieczeństwa od producentów oraz przypisanie osoby odpowiedzialnej za ich weryfikację.

  • Integracja z procedurą obsługi naruszeń – powiązanie powiadomień o podatnościach z procesem oceny ryzyka (art. 33 RODO), aby alerty od producentów trafiały od razu do zespołu RODO, zamiast zalegać w dziale IT.

  • Rozbudowa rejestru naruszeń (art. 33 ust. 5 RODO) – pisemne dokumentowanie każdego zgłoszonego incydentu wraz z uzasadnieniem decyzji o zgłoszeniu naruszenia do Prezesa UODO albo o odstąpieniu od zgłoszenia.

  • Weryfikacja umów powierzenia – dostosowanie terminów powiadamiania o incydentach; ogólny zapis o informowaniu „niezwłocznie” często uniemożliwia dotrzymanie sztywnego terminu 72 godzin wynikającego z RODO.


Biuletyn bezpieczeństwa trafia w pierwszej kolejności do działu IT, a nie do inspektora ochrony danych (IOD). Z tego względu to zespół techniczny musi powiązać komunikat o podatności z rozpoczęciem biegu 72-godzinnego terminu z art. 33 RODO. Warto uczynić z tej procedury praktyczny moduł szkolenia RODO dla osób obsługujących infrastrukturę – przekłada to prawny obowiązek zgłoszeniowy na codzienne, powtarzalne działanie operacyjne. 

Najczęstsze błędy w rozumieniu relacji CRA i RODO

  • Traktowanie zgłoszenia z CRA jako zwolnienia z obowiązków RODO. Zgłoszenie do CSIRT i ENISA nie zastępuje zawiadomienia administratora przez procesora ani zgłoszenia do Prezesa UODO.

  • Automatyczne zrównywanie podatności z naruszeniem – albo odwrotnie. Kwalifikacja wymaga odniesienia do art. 4 pkt 12 RODO. Motyw 68 CRA opisuje aktywnie wykorzystywaną podatność jako sytuację, w której producent ustalił, że doszło do naruszenia bezpieczeństwa użytkowników wskutek działania złośliwego podmiotu. Jeżeli taki system przetwarza dane osobowe, w praktyce trzeba założyć, że doszło do nieuprawnionego dostępu, chyba że producent lub analiza własna to wykluczy.

  • Pomijanie sankcji za spóźnione zgłoszenie. Naruszenie obowiązków z art. 33 i art. 34 RODO mieści się w progu kar z art. 83 ust. 4 lit. a) RODO – do 10 mln EUR lub 2% rocznego światowego obrotu.

Podsumowanie

Relacja pomiędzy aktem o cyberodporności a RODO nie polega na zastępowaniu jednego reżimu drugim, lecz na ich równoległym stosowaniu. CRA poprawia dopływ informacji o bezpieczeństwie produktów cyfrowych także tam, gdzie RODO nie daje administratorowi narzędzi, ale decyzja o zgłoszeniu naruszenia pozostaje po jego stronie. Doświadczenia z wdrożeń prowadzonych przez Ratio-Go pokazują, że najsłabszym ogniwem nie jest termin, lecz droga informacji od dostawcy do osoby oceniającej naruszenie.

Najczęściej zadawane pytania

Czy akt o cyberodporności nakłada nowe obowiązki na administratora danych?
Co do zasady nie. Obowiązki z art. 14 CRA spoczywają na producentach i podmiotach traktowanych jak producent (art. 22 CRA). Administrator, który sam tworzy i udostępnia oprogramowanie (np. własną aplikację dla klientów), może jednak być jednocześnie producentem. Administrator zyskuje nowe źródło informacji o podatnościach, które musi uwzględnić w ocenie naruszeń z art. 33 i art. 34 RODO.
Czy zgłoszenie podatności w trybie CRA zwalnia z obowiązku zgłoszenia naruszenia do UODO?
Nie. Motyw 32 CRA potwierdza, że rozporządzenie pozostaje bez uszczerbku dla RODO. Obowiązki z obu aktów stosuje się równolegle i mają różnych adresatów: CSIRT i ENISA w CRA oraz Prezesa UODO i osoby, których dane dotyczą, w RODO. Art. 14 CRA nie dotyczy administratora, lecz producenta.
Jak liczyć 72 godziny, gdy informacja pochodzi od producenta?
Termin z art. 33 ust. 1 RODO biegnie od stwierdzenia naruszenia przez administratora, nie od chwili, w której producent dowiedział się o podatności. Konieczne jest udokumentowanie, kiedy komunikat wpłynął do organizacji i kiedy został oceniony.
Michał Myśliwy

Michał Myśliwy

Prawnik

Prawnik i praktyk w obszarze ochrony danych osobowych oraz compliance. Od momentu wejścia w życie RODO aktywnie pełni funkcję Inspektora Ochrony Danych w spółkach akcyjnych i spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością. Specjalizuje się w projektowaniu i wdrażaniu rozwiązań z zakresu ochrony danych i compliance, opartych na realnych procesach biznesowych, ryzykach oraz odpowiedzialności zarządczej.

Sprawdź naszą ofertę!

Masz pytanie?

O nas

Uważamy, że odpowiednio wdrożone RODO, może posłużyć jako narzędzie wpływające korzystnie na rozwój, postrzeganie oraz reputację firmy. Naszym celem jest zapewnienie prawidłowego przetwarzania, obiegu, archiwizowania oraz dostępu do danych zgodnie z aktualnymi wymogami.

Udostępnij ten post
Facebook
LinkedIn