Wdrożenie RODO w kancelarii

Spis treści

Wdrożenie RODO w kancelarii najlepiej zacząć od audytu rozumianego praktycznie: nie od tego, „jak powinno być na papierze”, tylko od tego, jak dane faktycznie krążą w codziennej pracy – od pierwszego kontaktu z klientem, przez wymianę dokumentów, aż po archiwizację. Kancelaria nie przetwarza danych wyłącznie przy prowadzeniu spraw. Równolegle działa jak normalna organizacja: rekrutuje, zatrudnia (także w modelu B2B), rozlicza usługi, współpracuje z dostawcami (IT, księgowość, kurierzy, oprogramowanie), organizuje obieg dokumentów w biurze, a czasem prowadzi marketing i obsługuje zapytania od potencjalnych klientów. Dopiero pełna mapa przepływu informacji pozwala sensownie dobrać zabezpieczenia i dokumenty – tak, żeby działały w praktyce, a nie tylko „ładnie wyglądały”.

W praktyce najczytelniej dzielić nie dane, tylko procesy:

  1. procesy świadczenia pomocy prawnej (kontakt z klientem, prowadzenie spraw, korespondencja, tworzenie i przechowywanie dokumentów, komunikacja z sądami i urzędami),
  2. procesy funkcjonowania kancelarii jako organizacji (HR, rozliczenia, dostawcy, administracja biura, IT, marketing).


Ten podział ma znaczenie merytoryczne, bo w procesach „sprawowych” kancelaria pracuje na
materiałach i dokumentach sprawy, które zwykle zawierają najbardziej wrażliwe informacje i mają najwyższą „wagę skutków” w razie ujawnienia. W procesach organizacyjnych kancelaria działa podobnie jak inne firmy, ale nadal z podwyższonym standardem poufności – bo nawet zwykłe dane kadrowe czy rozliczeniowe, w realiach kancelarii, szybko stają się informacją, której ujawnienie może wywołać poważne konsekwencje.

Dane osobowe w kancelarii

  1. Dane klientów i osób reprezentujących klienta
    Imię, nazwisko, dane kontaktowe i adresowe, dane identyfikacyjne potrzebne do konkretnej czynności (np. PESEL/NIP — tylko gdy jest to faktycznie niezbędne), a także dane z pełnomocnictw i dokumentów umocowania.
  2. Dokumenty i materiały dotyczące prowadzonej sprawy
    Czyli cała treść pracy prawnika: korespondencja, pisma, projekty umów, notatki, ustalenia, wersje robocze, terminy, załączniki, dowody. To tutaj zwykle znajduje się najwięcej wrażliwych informacji — często dużo bardziej szczegółowych niż w przeciętnej firmie.
  3. Dane osób trzecich pojawiających się „w tle” sprawy
    Strony przeciwne, świadkowie, biegli, pracownicy firmy klienta, przedstawiciele organów, a czasem także osoby z rodziny lub otoczenia klienta — zależnie od rodzaju sprawy.
  4. Dane szczególnych kategorii oraz informacje o naruszeniach prawa
    W zależności od specjalizacji kancelarii mogą pojawiać się dane o zdrowiu, sytuacji rodzinnej, poglądach, nałogach czy innych okolicznościach prywatnych. W sprawach karnych lub „okołokarnych” pojawiają się również informacje o czynach zabronionych, sankcjach i wyrokach — to obszar, który wymaga szczególnie rygorystycznej kontroli dostępu.
  5. Dane związane z prowadzeniem kancelarii jako organizacji
    Rekrutacja, pracownicy i współpracownicy, praktykanci, rozliczenia, kontrahenci (IT, dostawcy oprogramowania, księgowość, usługi kurierskie), a także dane osób, które dopiero kontaktują się z kancelarią z zapytaniem. Uwaga praktyczna: już w pierwszym mailu lub rozmowie telefonicznej potencjalny klient potrafi przekazać informacje bardzo wrażliwe — dlatego zasady bezpieczeństwa muszą obejmować także etap „przed zawarciem umowy”.

Gdzie kancelarie najczęściej tracą kontrolę

Największe ryzyka w kancelariach nie wynikają z braku „polityki”, tylko z miejsc, w których praca przyspiesza i skraca dystans do danych:

  •   e-mail jako główny kanał wymiany dokumentów (błędny adresat, CC/BCC, załączniki, automatyczne podpowiedzi, brak szyfrowania),
  •   udostępnianie plików przez linki bez kontroli dostępu lub bez ograniczeń czasowych,
  •   urządzenia mobilne i praca zdalna (telefon jako „biuro”, brak blokady ekranu, brak szyfrowania, pliki w prywatnych chmurach),
  •   zbyt szerokie uprawnienia w systemach (wszyscy widzą wszystkie sprawy),
  •   brak porządku w archiwum i retencji (akta „na zawsze”, kopie w wielu miejscach, brak zasad niszczenia i selekcji),
  •   prywatne komunikatory używane do ustaleń z klientem lub w zespole.
Wdrożenie RODO w kancelarii

Kancelaria jako administrator danych zgodnie z RODO

Niezależnie od tego, czy kancelaria działa w formie spółki, czy jest jednoosobową działalnością – występuje jako administrator danych w rozumieniu RODO, czyli podmiot, który decyduje o celach i sposobach przetwarzania danych (m.in. jak organizuje prowadzenie spraw, jakie narzędzia wybiera, jak archiwizuje akta, kto ma dostęp i jak wygląda obieg dokumentów). To oznacza, że kancelaria odpowiada za zgodność przetwarzania z RODO „od A do Z”, w tym za bezpieczeństwo, minimalizację, retencję, rozliczalność i właściwe uregulowanie relacji z dostawcami. 

Osobnym i kluczowym zagadnieniem w kancelarii adwokata lub radcy prawnego jest tajemnica zawodowa. Ma ona umocowanie ustawowe i etyczne, a jej naruszenie może rodzić poważne konsekwencje. Tajemnica zawodowa nie wyłącza stosowania RODO – kancelaria pozostaje administratorem lub podmiotem przetwarzającym (zależnie od sytuacji) i musi spełniać wymagania rozporządzenia. Jednocześnie tajemnica zawodowa wpływa na to, jak w praktyce organizuje się zgodność i bezpieczeństwo: środki ochrony danych muszą gwarantować realne utrzymanie poufności informacji powierzonych w związku z udzielaniem pomocy prawnej.

Dokumentacja RODO w kancelarii

Poniższy zestaw to „rdzeń” dokumentacji, który porządkuje pracę i buduje rozliczalność. Nie jest celem samym w sobie – ma działać w realiach kancelarii (akta, e-mail, chmura, praca zdalna, urządzenia mobilne, kontakt z sądami i urzędami).

Rejestr czynności przetwarzania (RCP)

Opis głównych procesów kancelarii (m.in. obsługa klientów, prowadzenie spraw i archiwizacja akt, rozliczenia, HR, współpraca z dostawcami, komunikacja, marketing – jeśli występuje, monitoring – jeśli występuje, środowisko IT). RCP ma odpowiadać na pytanie: co przetwarzamy, po co, na jakiej podstawie, komu udostępniamy, jak długo przechowujemy i jak zabezpieczamy.

Analiza ryzyka (a gdy uzasadnione – DPIA/ocena skutków)

Dokument, który pokazuje, że środki bezpieczeństwa nie są „na oko”, tylko wynikają z oceny realnych zagrożeń. W kancelarii ryzyko często „siedzi” w: e-mailu, udostępnieniach plików, urządzeniach mobilnych, pracy zdalnej, uprawnieniach w systemach oraz archiwum.

Rejestr naruszeń oraz procedura reagowania na incydenty

Rejestr obejmuje wszystkie naruszenia (także te niezgłaszane), a procedura ma jasno wskazywać: kto zgłasza, kto ocenia, jakie są pierwsze kroki (ograniczenie skutków, zabezpieczenie dowodów), jak dokumentuje się działania oraz kiedy w grę wchodzi zgłoszenie do organu i/lub zawiadomienie osób.

Upoważnienia do przetwarzania danych + ewidencja upoważnionych

Z określeniem zakresu dostępu (np. prowadzący sprawę, sekretariat, praktykanci, IT) oraz zasad nadawania, ograniczania i cofania uprawnień. W kancelarii to jeden z kluczowych dowodów, że dostęp do akt nie jest „dla wszystkich”.

Umowy powierzenia przetwarzania danych (art. 28 RODO) i standard współpracy z dostawcami

Dotyczy podmiotów, które mają dostęp do danych w ramach usług: IT, chmura/hosting, systemy do obsługi spraw, narzędzia do wymiany plików, księgowość, niszczenie dokumentów, serwis sprzętu. W umowach istotne są: bezpieczeństwo, podpowierzenie, reakcja na incydenty, zasady zakończenia współpracy i postępowania z danymi.

Klauzule informacyjne (art. 12–14 RODO) i standard ich przekazywania

W miejscach, gdzie kancelaria pozyskuje dane jako administrator (np. formularz kontaktowy, kontakt mailowy/telefoniczny, rekrutacja, monitoring – jeśli jest). Klauzule muszą być zrozumiałe i podawane w sposób, który da się wykazać.

Procedury operacyjne „dnia codziennego”

Krótkie i konkretne: obieg akt (papier/skany), zasady bezpiecznej wysyłki dokumentów, praca zdalna i urządzenia mobilne, udostępnianie danych (komu i w jakim trybie), weryfikacja tożsamości w kontakcie zdalnym, zasady archiwizacji i niszczenia dokumentów.

Michał Myśliwy

Michał Myśliwy

Prawnik

Prawnik i praktyk w obszarze ochrony danych osobowych oraz compliance. Od momentu wejścia w życie RODO aktywnie pełni funkcję Inspektora Ochrony Danych w spółkach akcyjnych i spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością. Specjalizuje się w projektowaniu i wdrażaniu rozwiązań z zakresu ochrony danych i compliance, opartych na realnych procesach biznesowych, ryzykach oraz odpowiedzialności zarządczej.

Sprawdź naszą ofertę!

Masz pytanie?

O nas

Uważamy, że odpowiednio wdrożone RODO, może posłużyć jako narzędzie wpływające korzystnie na rozwój, postrzeganie oraz reputację firmy. Naszym celem jest zapewnienie prawidłowego przetwarzania, obiegu, archiwizowania oraz dostępu do danych zgodnie z aktualnymi wymogami.

Udostępnij ten post
Facebook
LinkedIn