Upoważnienie do przetwarzania danych osobowych

Upoważnienie do przetwarzania danych osobowych to jeden z podstawowych elementów organizacyjnych RODO, który bardzo często bywa pomijany albo traktowany czysto formalnie. Tymczasem to właśnie upoważnienie decyduje o tym, kto legalnie ma dostęp do danych osobowych w organizacji.

Upoważnienie powinno być nadane każdej osobie, która w ramach swoich obowiązków przetwarza dane osobowe, niezależnie od formy zatrudnienia. Chodzi zarówno o pracowników, jak i współpracowników czy osoby świadczące usługi na innej podstawie. Bez upoważnienia dostęp do danych jest nieuprawniony, nawet jeśli dana osoba „pracuje w firmie”.

Prawidłowe upoważnienie określa zakres przetwarzania, czyli do jakich danych dana osoba ma dostęp i w jakim celu. Nie powinno mieć charakteru ogólnego ani blankietowego. RODO wymaga, aby dostęp do danych był ograniczony do tego, co niezbędne do wykonywania konkretnych zadań.

Upoważnienie do przetwarzania danych osobowych powinno być udokumentowane i powiązane z obowiązkiem zachowania poufności. W praktyce to jeden z pierwszych dokumentów weryfikowanych przy kontroli, bo pokazuje, czy administrator faktycznie panuje nad dostępem do danych.

Brak upoważnień albo ich czysto deklaratywna forma bardzo często prowadzi do naruszeń. Dlatego upoważnienia nie są dodatkiem do RODO, lecz jednym z fundamentów bezpiecznego przetwarzania danych osobowych.

Spis treści

Czym jest upoważnienie do przetwarzania danych osobowych?

Zgodnie z RODO, dane osobowe mogą być przetwarzane wyłącznie przez osoby, które zostały do tego upoważnione przez administratora lub przetwarzają dane na jego polecenie. Oznacza to, że każdy pracownik, współpracownik lub inna osoba, która w jakikolwiek sposób ma dostęp do danych osobowych w organizacji, powinna posiadać odpowiednie upoważnienie.

Upoważnienie to dokument wewnętrzny wydawany przez administratora danych, który wyznacza konkretne osoby uprawnione do przetwarzania danych, precyzuje zakres ich dostępu – na przykład wskazując rodzaj danych, cel przetwarzania czy dział firmy – a także określa podstawę prawną oraz czas obowiązywania tego upoważnienia.

Nie wystarczy samo domniemanie, że ktoś „i tak pracuje z danymi” – brak pisemnego upoważnienia jest naruszeniem zasad przetwarzania danych i może zostać potraktowany przez PUODO jako istotne uchybienie.

Dlaczego upoważnienie jest tak ważne?

1. Ochrona danych w praktyce

Upoważnienie jasno określa, kto może przetwarzać dane osobowe, w jakim zakresie i celu. To kluczowe z punktu widzenia kontroli nad tym, kto ma dostęp do jakich informacji – zwłaszcza w większych organizacjach, w których dane przepływają pomiędzy wieloma działami.

2. Ograniczenie ryzyka

W sytuacji naruszenia ochrony danych (np. ujawnienia danych osobie nieuprawnionej), jednym z pierwszych dokumentów, o które zapyta organ nadzorczy, będzie właśnie wykaz upoważnień. Brak tego dokumentu utrudnia wykazanie, że firma podejmuje odpowiednie środki zabezpieczające.

3. Zasada rozliczalności (art. 5 ust. 2 RODO)

Administrator musi być w stanie wykazać, że przetwarza dane zgodnie z przepisami. Samo stwierdzenie, że pracownicy „mają dostęp” nie wystarczy – potrzebna jest dokumentacja, w tym upoważnienia i ich ewidencja.

upoważnienie do przetwarzania danych osobowych

Ewidencja osób upoważnionych

Każde wydane upoważnienie o przetwarzaniu danych osobowych powinno zostać zarejestrowane w wykazie lub rejestrze upoważnień do przetwarzania danych osobowych. W ewidencji warto wskazać m.in.:

  • imię i nazwisko osoby upoważnionej,
  • datę nadania upoważnienia,
  • zakres przetwarzanych danych,
  • dział lub stanowisko,
  • datę cofnięcia upoważnienia (jeśli dotyczy).

Prowadzenie takiej listy to realizacja obowiązku dowodowego, który może być kluczowy przy kontrolach, skargach lub incydentach związanych z naruszeniem danych.

Upoważnienie a umowa powierzenia

Choć oba dokumenty – upoważnienie i umowa powierzenia – służą uregulowaniu zasad przetwarzania danych osobowych, dotyczą zupełnie różnych relacji i ról w systemie ochrony danych.

Upoważnienie jest dokumentem wewnętrznym, wydawanym przez administratora danych osobowych swoim pracownikom, współpracownikom lub innym osobom działającym w ramach jego organizacji. Upoważnienie wskazuje, kto i w jakim zakresie może przetwarzać dane osobowe w imieniu administratora. Jest to środek organizacyjny, który potwierdza, że dana osoba ma prawo do działania na danych – zgodnie z zakresem, celem i czasem określonym przez administratora. Obowiązek posiadania takich upoważnień wynika z art. 29 RODO i służy realizacji zasady rozliczalności (art. 5 ust. 2 RODO).

Z kolei umowa powierzenia przetwarzania danych osobowych znajduje zastosowanie w sytuacjach, gdy administrator zleca przetwarzanie danych podmiotowi zewnętrznemu – np. biuru księgowemu, firmie informatycznej, dostawcy usług chmurowych, firmie marketingowej lub call center. Taka firma zewnętrzna staje się procesorem (podmiotem przetwarzającym), a zasady współpracy – w tym zakres i cel przetwarzania, zabezpieczenia danych, obowiązki stron – powinny być uregulowane na piśmie, zgodnie z art. 28 RODO.

W praktyce oznacza to, że:

  • upoważnienie stosuje się wewnątrz organizacji – np. przy zatrudnieniu pracownika, zleceniobiorcy lub b2b,
  • umowa powierzenia dotyczy sytuacji, w których administrator angażuje zewnętrzne podmioty do wykonania działań związanych z danymi osobowymi.

W obu przypadkach konieczne jest jednak formalne i świadome uregulowanie przetwarzania – zarówno w celu zapewnienia zgodności z RODO, jak i dla ochrony interesów administratora w przypadku kontroli lub incydentu związanego z danymi.

Jakie błędy popełniają firmy?

W praktyce wiele organizacji bagatelizuje formalności związane z upoważnieniami do przetwarzania danych osobowych, co naraża je na poważne ryzyka zarówno prawne, jak i organizacyjne. Częstym błędem jest w ogóle brak upoważnień – pracownicy mają dostęp do danych, ale nie posiadają żadnego formalnego dokumentu, który by ten dostęp regulował. To nie tylko naruszenie RODO, ale też całkowity brak kontroli nad tym, kto przetwarza dane i na jakiej podstawie.

Inna niebezpieczna praktyka to wydawanie jednego ogólnego dokumentu, obejmującego wszystkich pracowników, bez rozróżnienia, kto i do jakich danych powinien mieć dostęp. W efekcie osoba zatrudniona np. w dziale administracyjnym ma teoretycznie takie same uprawnienia jak specjalista ds. kadr czy IT – co jest nie tylko niepotrzebne, ale i niezgodne z zasadą minimalizacji.

Firmy często zapominają też o konieczności cofnięcia upoważnienia po zakończeniu współpracy – zarówno w przypadku rozwiązania umowy o pracę, jak i zakończenia kontraktu B2B. Osoby te formalnie nadal widnieją w wykazach, co w razie kontroli może zostać uznane za brak nadzoru nad danymi.

Nieaktualizowane wykazy upoważnień to kolejny problem – szczególnie w sytuacjach rotacji pracowników lub zmian stanowisk, gdy zmienia się zakres obowiązków i dostęp do danych. Brak aktualizacji prowadzi do nieprawidłowości i rozmycia odpowiedzialności, a tym samym – do naruszenia zasady rozliczalności z art. 5 ust. 2 RODO.

Tego typu zaniedbania nie tylko wpływają na negatywną ocenę organu nadzorczego podczas kontroli, ale też realnie zagrażają bezpieczeństwu danych w organizacji – zwiększając ryzyko wycieku, nieuprawnionego dostępu czy błędnego przetwarzania danych osobowych. W skrajnych przypadkach mogą prowadzić do nałożenia administracyjnej kary finansowej.

przetwarzanie danych osobowych upoważnienie

Upoważnienie do przetwarzania danych osobowych – wzór i wdrożenie

Wdrożenie systemu nadawania i ewidencjonowania upoważnień nie musi być skomplikowane – wystarczy:

  • przygotować prosty wzór upoważnienia (indywidualny, imienny),
  • prowadzić rejestr upoważnień (np. w formie tabeli),
  • zadbać o potwierdzenie zapoznania się przez pracownika,
  • zintegrować ten proces z działem HR lub onboardingiem pracowników.

W przypadku większych organizacji, można wdrożyć wewnętrzną procedurę zarządzania upoważnieniami, np. w formie polityki bezpieczeństwa.

Upoważnienie do przetwarzania danych osobowych to jeden z najważniejszych elementów systemu ochrony danych w każdej organizacji. To nie tylko wymóg formalny, ale narzędzie zapewniające realną kontrolę nad dostępem do danych, zwiększające bezpieczeństwo i minimalizujące ryzyko odpowiedzialności.

Warto zadbać nie tylko o treść upoważnień, ale również o system ich nadawania, ewidencjonowania i cofania. Tylko wtedy możliwa jest realizacja zasady rozliczalności z art. 5 ust. 2 RODO – czyli zdolność do wykazania zgodności przetwarzania danych z prawem.

Potrzebujesz wzoru upoważnienia, pomocy we wdrożeniu systemu nadawania dostępów lub przygotowaniu ewidencji? Skontaktuj się z Ratio-Go – Twojego partnera w RODO.

Michał Myśliwy

Michał Myśliwy

Prawnik

Prawnik i praktyk w obszarze ochrony danych osobowych oraz compliance. Od momentu wejścia w życie RODO aktywnie pełni funkcję Inspektora Ochrony Danych w spółkach akcyjnych i spółkach z ograniczoną odpowiedzialnością. Specjalizuje się w projektowaniu i wdrażaniu rozwiązań z zakresu ochrony danych i compliance, opartych na realnych procesach biznesowych, ryzykach oraz odpowiedzialności zarządczej.

Sprawdź naszą ofertę!

Masz pytanie?

O nas

Uważamy, że odpowiednio wdrożone RODO, może posłużyć jako narzędzie wpływające korzystnie na rozwój, postrzeganie oraz reputację firmy. Naszym celem jest zapewnienie prawidłowego przetwarzania, obiegu, archiwizowania oraz dostępu do danych zgodnie z aktualnymi wymogami.

Udostępnij ten post
Facebook
LinkedIn