Jednym z podstawowych filarów zgodności z RODO jest podejście oparte na ryzyku i w praktyce właśnie od analizy ryzyka zaczynam każdą sensowną rozmowę o ochronie danych. To analiza ryzyka RODO pozwala mi zrozumieć, gdzie faktycznie pojawiają się zagrożenia dla praw i wolności osób fizycznych, dobrać adekwatne środki ochrony oraz wykazać, że decyzje administratora nie są przypadkowe, lecz przemyślane i możliwe do obrony w świetle zasady rozliczalności.
RODO celowo nie narzuca jednej, sztywnej metodologii oceny ryzyka. Zamiast tego jasno wskazuje kierunek: analiza ma być rzetelna, udokumentowana i dopasowana do konkretnego przetwarzania, jego charakteru, zakresu, kontekstu i celów. W praktyce oznacza to, że nie istnieje jedna uniwersalna analiza ryzyka „dla wszystkich”, a każda organizacja musi odnieść się do własnych procesów i realnych zagrożeń.
W dalszej części artykułu pokazuję, czym w praktyce jest analiza ryzyka w rozumieniu RODO, jakie elementy biorę pod uwagę przy jej przeprowadzaniu, jak może wyglądać przykładowa metodologia wyliczania poziomu ryzyka oraz jakie decyzje administrator może, a często musi, podjąć na podstawie tej oceny. Osobne miejsce poświęcam również dokumentowaniu analizy i jej regularnej aktualizacji, bo bez tego cała koncepcja podejścia opartego na ryzyku traci sens.
Spis treści
Czym jest analiza ryzyka RODO?
Chociaż RODO nie definiuje pojęcia “ryzyka”, to z kontekstu całego rozporządzenia wynika jednoznacznie, że chodzi o ryzyko naruszenia praw i wolności osób fizycznych, których dane dotyczą. Istotne jest, że ryzyko nie odnosi się wyłącznie do aspektów technicznych czy informatycznych, ale przede wszystkim do skutków, jakie dla osoby fizycznej może mieć przetwarzanie jej danych w nieodpowiedni sposób.
Oceniając ryzyko, należy wziąć pod uwagę m.in. przypadkowe lub niezgodne z prawem zniszczenie, utratę, modyfikację, nieuprawnione ujawnienie lub nieuprawniony dostęp do danych osobowych przesyłanych, przechowywanych lub w inny sposób przetwarzanych.
Takie zdarzenia mogą prowadzić do szkód majątkowych (np. utraty środków finansowych), szkód niemajątkowych (np. utraty reputacji, stresu, naruszenia dobrego imienia), a nawet uszczerbku fizycznego.
Zgodnie z motywem 76 RODO, ocena ryzyka powinna być dokonywana w odniesieniu do charakteru, zakresu, kontekstu i celów przetwarzania danych. To oznacza, że administrator powinien podejść do tematu elastycznie, ale systemowo i świadomie.
Podejście oparte na ryzyku – co to oznacza?
Zasada podejścia opartego na ryzyku zakłada, że środki ochrony danych osobowych powinny być adekwatne do poziomu zagrożeń, jakie mogą wystąpić w związku z ich przetwarzaniem. Innymi słowy, im większe ryzyko dla praw i wolności osoby fizycznej, tym silniejsze i bardziej zaawansowane zabezpieczenia – zarówno organizacyjne, jak i techniczne – powinny zostać wdrożone.
W praktyce wymaga to identyfikacji zagrożeń związanych z przetwarzaniem danych, określenia możliwych konsekwencji ich wystąpienia, oceny prawdopodobieństwa tych zdarzeń, doboru odpowiednich środków zaradczych i kontrolnych, a także bieżącego monitorowania i aktualizacji dokonanej oceny.

Metodologia - jak przeprowadzić analizę ryzyka RODO?
RODO nie narzuca konkretnej metody oceny ryzyka – dopuszcza dowolność, o ile organizacja jest w stanie wykazać, że ryzyko zostało zidentyfikowane i ograniczone do poziomu akceptowalnego. Jedną z praktycznych metod jest model oparty na trzech pytaniach i prostym wzorze matematycznym:
Krok 1: trzy pytania wstępne
- Jakie dane są przetwarzane?
- Co może się z nimi stać?
- Jakie środki ochrony są stosowane i czy są wystarczające?
Krok 2: ocena ryzyka
Oceniamy:
- Prawdopodobieństwo wystąpienia incydentu (skala 1–10),
- Powagę skutków dla osoby fizycznej (skala 1–10).
Krok 3: wyliczenie poziomu ryzyka i decyzji
Stosujemy wzór:
(Prawdopodobieństwo + Powaga) ÷ 2 = Decyzja dotycząca dalszego przetwarzania
Interpretacja wyniku:
- 0–5,5 = A (akceptowalne) – można kontynuować bez zmian,
- 6–8 = R (zredukować) – należy wdrożyć dodatkowe środki,
- 8,5–10 = RW (ryzyko wysokie) – wymaga DPIA lub rezygnacji z przetwarzania.
Przykładowo: dla przetwarzania danych zdrowotnych w aplikacji mobilnej, prawdopodobieństwo może wynosić 7, a powaga skutków 9. Obliczenie: (7+9):2 = 8. Oznacza to konieczność redukcji ryzyka (R).
Co jeszcze należy uwzględnić?
Analiza ryzyka RODO powinna uwzględniać nie tylko techniczne i organizacyjne zabezpieczenia, ale także:
- skalę danych i ich zakres,
- wrażliwość danych (np. dane biometryczne, zdrowotne, finansowe),
- kontekst przetwarzania (np. dzieci, osoby zależne),
- cel przetwarzania,
- czas przetwarzania i dalsze przechowywanie,
- relację administratora do osoby fizycznej (np. przymus, zależność, brak możliwości wycofania zgody).
Analiza ryzyka RODO to narzędzie, które pozwala zrozumieć, jakie zagrożenia wiążą się z przetwarzaniem danych osobowych i jak skutecznie im przeciwdziałać. Właściwie przeprowadzona ocena umożliwia dopasowanie środków ochrony, stanowi podstawę do podjęcia decyzji o dalszym przetwarzaniu, spełnia wymogi zasady rozliczalności i minimalizuje ryzyko sankcji w przypadku kontroli.
Warto zadbać, aby dokumentacja ryzyka była rzetelna, aktualna i dostosowana do specyfiki organizacji.
Jeśli chcesz mieć pewność, że analiza ryzyka w Twojej organizacji została przeprowadzona prawidłowo, zgodnie z przepisami RODO i realiami Twojej branży – skorzystaj ze wsparcia prawnika.
Ratio-Go oferuje kompleksowe usługi w zakresie ochrony danych osobowych, w tym przeprowadzanie analizy ryzyka i opracowanie niezbędnej dokumentacji oraz audyty zgodności i bieżące doradztwo w zakresie RODO.
Zaufaj doświadczeniu i wiedzy – zadbaj o zgodność, bezpieczeństwo i wizerunek swojej organizacji.
